Pod koniec ubiegłego roku miała miejsce premiera giełdy linków Prolink. Jest prosty system, którego zadaniem jest pośrednictwo w sprzedaży i kupnie linków tekstowych na stronach internetowych.
Zasada działania jest prosta:
- Jestem właścicielem strony internetowej – dodaję ją do Prolinka i otrzymuje wynagrodzenie (pieniądze – nie punkty) ze sprzedaży linków na mojej stronie.
- Chcę kupić linki na ciekawych, wartościowych stronach internetowych – rejestruję się w Prolinku i kupuję
… lub …
Przetestowałem system zarówno od strony wydawcy i reklamodawcy i mogę stwierdzić, że pomysł i wykonanie wygląda bardzo obiecująco. Zarówno kupowanie linków, “podpinanie” własnej strony, jak i codzienna praca z systemem nie powinna sprawiać najmniejszych problemów.
Oczywiście jak każdy start-up, system ma jeszcze wiele drobnych niedociągnięć, ale sądzę, że droga do sukcesu tego narzędzia jest prosta i przy zaangażowaniu jego właścicieli, ma duże szanse odnieść sukces na Polskim rynku.
Moim zdaniem brakowało w Polce takiego systemu, który działałby na większą skalę, więc uważam ten system za strzał w 10.
Oto moje rady dla twórców:
- Słuchać klientów i rozwijać system od strony technicznej
- Pozyskiwać “dużych”, ciekawych wydawców (blogerów, serwisy tematyczne, portale)
- Pozyskiwać “dużych”, ciekawych reklamodawców
Wszystkich zainteresowanych zapraszam do rejestracji (link partnerski) i przetestowania systemu “na własnej skórze”.
Twórcom systemu życzę natomiast samych sukcesów.
Oby więcej takich start-upów w branży SEO!
Powyższy wpis nie jest sponsorowany. Zamierzam raz na jakiś czas na blogu opisywać ciekawe start-upy z tematyki SEO / SEM, więc zapraszam ich twórców do kontaktu :-)

